hej wam !
wiem że mnie już może nawet nie pamiętacie i może się na mnie obraziliście... Ale ja to wszystko zrozumiem. Nie było mnie tu długi czas. Miałam parę małych problemów i przez to straciłam chęci do pisania czegokolwiek, dosłownie. Nie myślcie,że was olewałam i ,że o was nie myślałam . bo to tak nie było. Codziennie wchodziłam na bloggera, robiłam zdjęcia ale gdy już miałam cokolwiek pisać wyłączałam bloggera i siedziałam na facebooku do późniego wieczora.Od niedawna zaczęłam pisać "opowiadanie" ale od czasu gdy do was się nie odzywałam to też nic nie pisałam. Pomyślałam,że jakbyście chcieli 1 rozdział przeczytać to mogę wam to wkleić :) Piszcie w kom. Muszę już spadać bo za 30 minut mam zbiórkę ! DZIŚ MAMY FINAŁ UNIHOCKEYA ! I jestem taka happy ! Miłego weekendu
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz