Nie wiem od czego zacząć ale chyba przeproszę,że nie napisałam wczoraj... Nobo wiecie , święto. Także 1 LISTOPAD już nastał, w sumie nie wiem czy stety czy niestety... Ale z jednej strony cieszyłam się ,bo tylko miesiąc i 24 dni do świąt w sumie dziś już 53 dni ale co tam :P Przedwczoraj było jak najbardziej mogło być pozytywnie ! (o ile istnieją takie słowa) . Plany nam się trochę zmieniły ale dałyśmy radę... Wróciłyśmy do domu z miasta gdzie odbierałyśmy gabę :D Chyba tylko mi zależało na czasie i pomalowałyśmy się bardzo szybko i wyszłyśmy z domu na osiedle dla bogatych ludzi (tak słyszałam). Nie przewidziałyśmy,że jest święto i większość ludzi mogła wyjechać ale okeeej... W pierwszym odwiedzonym przez nas bydynku spotkało nas mega wspaniałe szczęście ! Nigdy się bym tego nie spodziewała... Otworzyła nam ... KTO ? ... PATRYCJA KAZADI <3 to było takie OMFG... Nie mogłam uwieżyć,że w takim mieście jak Zielona góra mieszka ktoś TAKI jak ona ! dała nam całą paczkę twixów (Potem lizałyśmy tą paczkę ale ok). Cały czas narzekałyśmy że mamy mało cuksów , ale gdy wróciłyśmy do domu po 3 godzinach łażenia było tego naprawdę duuuuużo.Niestety nie mam zdjęć z tamtego wieczoru, ale wracając do tematu... Podzieliłyśmy cuksy i kasę i poszłyśmy spać do pokoju pogadać, zmęczone nagle wszystkie zasnęłyśmy ( ok 1 w nocy) w ubraniach ... :P i tak jakoś zleciało... :) Jutro dam wam zdjęcie autografu bo zapomniałam zrobić ;) Zostawiam wam zdjęcia z dzisiaj :) dostałam również żele pod prysznic ale nie mogłam ich znaleźć
sobota, 2 listopada 2013
Hejsoo !
Nie wiem od czego zacząć ale chyba przeproszę,że nie napisałam wczoraj... Nobo wiecie , święto. Także 1 LISTOPAD już nastał, w sumie nie wiem czy stety czy niestety... Ale z jednej strony cieszyłam się ,bo tylko miesiąc i 24 dni do świąt w sumie dziś już 53 dni ale co tam :P Przedwczoraj było jak najbardziej mogło być pozytywnie ! (o ile istnieją takie słowa) . Plany nam się trochę zmieniły ale dałyśmy radę... Wróciłyśmy do domu z miasta gdzie odbierałyśmy gabę :D Chyba tylko mi zależało na czasie i pomalowałyśmy się bardzo szybko i wyszłyśmy z domu na osiedle dla bogatych ludzi (tak słyszałam). Nie przewidziałyśmy,że jest święto i większość ludzi mogła wyjechać ale okeeej... W pierwszym odwiedzonym przez nas bydynku spotkało nas mega wspaniałe szczęście ! Nigdy się bym tego nie spodziewała... Otworzyła nam ... KTO ? ... PATRYCJA KAZADI <3 to było takie OMFG... Nie mogłam uwieżyć,że w takim mieście jak Zielona góra mieszka ktoś TAKI jak ona ! dała nam całą paczkę twixów (Potem lizałyśmy tą paczkę ale ok). Cały czas narzekałyśmy że mamy mało cuksów , ale gdy wróciłyśmy do domu po 3 godzinach łażenia było tego naprawdę duuuuużo.Niestety nie mam zdjęć z tamtego wieczoru, ale wracając do tematu... Podzieliłyśmy cuksy i kasę i poszłyśmy spać do pokoju pogadać, zmęczone nagle wszystkie zasnęłyśmy ( ok 1 w nocy) w ubraniach ... :P i tak jakoś zleciało... :) Jutro dam wam zdjęcie autografu bo zapomniałam zrobić ;) Zostawiam wam zdjęcia z dzisiaj :) dostałam również żele pod prysznic ale nie mogłam ich znaleźć
Nie wiem od czego zacząć ale chyba przeproszę,że nie napisałam wczoraj... Nobo wiecie , święto. Także 1 LISTOPAD już nastał, w sumie nie wiem czy stety czy niestety... Ale z jednej strony cieszyłam się ,bo tylko miesiąc i 24 dni do świąt w sumie dziś już 53 dni ale co tam :P Przedwczoraj było jak najbardziej mogło być pozytywnie ! (o ile istnieją takie słowa) . Plany nam się trochę zmieniły ale dałyśmy radę... Wróciłyśmy do domu z miasta gdzie odbierałyśmy gabę :D Chyba tylko mi zależało na czasie i pomalowałyśmy się bardzo szybko i wyszłyśmy z domu na osiedle dla bogatych ludzi (tak słyszałam). Nie przewidziałyśmy,że jest święto i większość ludzi mogła wyjechać ale okeeej... W pierwszym odwiedzonym przez nas bydynku spotkało nas mega wspaniałe szczęście ! Nigdy się bym tego nie spodziewała... Otworzyła nam ... KTO ? ... PATRYCJA KAZADI <3 to było takie OMFG... Nie mogłam uwieżyć,że w takim mieście jak Zielona góra mieszka ktoś TAKI jak ona ! dała nam całą paczkę twixów (Potem lizałyśmy tą paczkę ale ok). Cały czas narzekałyśmy że mamy mało cuksów , ale gdy wróciłyśmy do domu po 3 godzinach łażenia było tego naprawdę duuuuużo.Niestety nie mam zdjęć z tamtego wieczoru, ale wracając do tematu... Podzieliłyśmy cuksy i kasę i poszłyśmy spać do pokoju pogadać, zmęczone nagle wszystkie zasnęłyśmy ( ok 1 w nocy) w ubraniach ... :P i tak jakoś zleciało... :) Jutro dam wam zdjęcie autografu bo zapomniałam zrobić ;) Zostawiam wam zdjęcia z dzisiaj :) dostałam również żele pod prysznic ale nie mogłam ich znaleźć
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Dziewczęta dajcie aska.fm !
OdpowiedzUsuń